Przejdź do treści
Prawo i firmy

Model AI, który sam znajduje podatności. Co to oznacza dla firm i administratorów?

Anthropic udostępnił w ograniczonym podglądzie model Claude Mythos, który w ciągu miesiąca odkrył 10 tysięcy krytycznych luk. To sygnał, że cyberbezpieczeństwo wkracza w erę maszynowego tempa – zarówno w ataku, jak i obronie.

3 min read
An abstract composition of a glowing, translucent brain-shaped network hovering above a dark grid of interconnected server nodes, with thin red threads reaching toward the grid like probing fingers, all under a dim blue light.

W kwietniu 2026 roku firma Anthropic ogłosiła wczesny podgląd modelu o nazwie Mythos – narzędzia, które według producenta potrafi automatycznie opracowywać profesjonalne cyberataki. W ciągu pierwszego miesiąca testów Mythos odkrył 10 tysięcy luk o wysokiej lub krytycznej dotkliwości. Dla firm i administratorów oznacza jedno: tempo, w jakim pojawiają się zagrożenia, właśnie przyspieszyło.

Czym jest Claude Mythos i dlaczego budzi obawy?

Anthropic opisuje Mythos jako „nowy model graniczny” o znacznie lepszych niż dotychczas możliwościach w zakresie rozumowania kodu i autonomii. Jak podaje BleepingComputer, model potrafi samodzielnie tworzyć funkcjonalne cyberataki na profesjonalnym poziomie. Firma przyznaje, że jego publiczne udostępnienie niesie poważne ryzyko dla globalnej infrastruktury cyfrowej.

Z tego powodu Anthropic wstrzymało pełną premierę, dopóki nie przygotuje skutecznego systemu zabezpieczeń (tzw. guardrails). W maju 2026 roku w publicznej wersji narzędzia Claude Code pojawiła się opcja włączenia modelu claude-mythos-1-preview, co sugeruje, że firma przygotowuje się do szerszego udostępnienia.

10 tysięcy luk w miesiąc – skala, która zmienia priorytety

Anthropic uruchomił projekt o nazwie „Glasswing”, w ramach którego współpracuje z organizacjami partnerskimi, by zabezpieczać najważniejsze oprogramowanie przed potencjalnymi exploitami opartymi na AI. Mythos Preview został wykorzystany do przeszukiwania repozytoriów open source. Wyniki są bezprecedensowe: w ciągu 30 dni model znalazł 10 tysięcy podatności o wysokiej lub krytycznej dotkliwości.

Dla porównania – tradycyjne zespoły ds. bezpieczeństwa potrzebują miesięcy, by odkryć i przeanalizować podobną liczbę błędów. Jak zauważa SecurityWeek, atakujący działają już z szybkością maszynową – przykładem jest malware PROMPTFLUX, który dynamicznie przepisuje swój kod podczas wykonania, wykorzystując model Gemini od Google. W takich warunkach tradycyjne, manualne procesy w SOC (Security Operations Center) stają się niewystarczające.

Co to oznacza dla firm i administratorów?

Pojawienie się narzędzi takich jak Mythos zmienia układ sił w cyberbezpieczeństwie. Z jednej strony – to samo narzędzie może służyć obrońcom do szybkiego wykrywania luk. Z drugiej – w rękach atakujących może umożliwić masowe, zautomatyzowane polowanie na podatności.

Dla firm kluczowe staje się:

  • Szybsze łatkowanie – jeśli AI znajduje luki w ciągu dni, organizacje nie mogą czekać miesięcy na aktualizacje.
  • Pełna widoczność danych – jak podkreśla SecurityWeek, skuteczna obrona AI wymaga dostępu do kompletnych, niefiltrowanych danych, bez ograniczeń wynikających z kosztów przechowywania w chmurze.
  • Testowanie scenariuszy – warto regularnie sprawdzać, czy systemy wytrzymują ataki symulowane przez zaawansowane modele AI.

Anthropic sam ostrzega: „Przewaga będzie należeć do strony, która potrafi najlepiej wykorzystać te narzędzia. W krótkim okresie mogą to być atakujący, jeśli laboratoria nie będą ostrożne przy udostępnianiu modeli”.

Jak się przygotować?

Nie ma powodu do paniki, ale istnieje potrzeba zmiany priorytetów. Administratorzy powinni:

  • Wdrożyć automatyczne skanowanie podatności i natychmiastowe łatkowanie krytycznych luk.
  • Zapewnić zespołom SOC dostęp do pełnych danych – bez cięć wynikających z budżetu na przechowywanie.
  • Testować plany ciągłości działania w scenariuszach z udziałem szybkich, zautomatyzowanych ataków.
  • Monitorować komunikaty producentów oprogramowania i reagować w ciągu godzin, a nie dni.

Nadchodzące miesiące pokażą, czy Mythos trafi do szerszego grona odbiorców i jakie zabezpieczenia Anthropic ostatecznie wdroży. Jedno jest pewne: era, w której AI znajduje tysiące luk szybciej niż człowiek, już się zaczęła.

Redakcja sekuret.pl

Redakcja sekuret.pl

AUTHOR