Nowa inicjatywa obywateli UE: koniec z anonimowością w sieci? Co to znaczy dla Polaków
Grupa obywateli Unii Europejskiej zebrała się, by walczyć o prawo do anonimowości w internecie. Ich inicjatywa może wpłynąć na to, jak banki, sklepy i serwery społecznościowe będą weryfikować Twoją tożsamość.
W lipcu 2026 roku Komisja Europejska zarejestrowała Europejską Inicjatywę Obywatelską pod nazwą „Przestańcie niszczyć internet: żadnych cyfrowych identyfikatorów i żadnej weryfikacji wieku”. Jej autorzy domagają się, aby cyfrowa identyfikacja i sprawdzanie wieku w sieci były dobrowolne i nie wymagały ujawniania nadmiernej ilości danych. To bezpośrednio dotyczy każdego Polaka korzystającego z bankowości internetowej, mediów społecznościowych czy sklepów online.
Czego dokładnie chcą autorzy inicjatywy?
Projekt zakłada, że dostęp do zgodnych z prawem treści i usług internetowych nie powinien wymagać automatycznego potwierdzania ani tożsamości, ani wieku. Rozwiązanie to miałoby być stosowane wyłącznie wtedy, gdy jest niezbędne i ma wyraźną podstawę prawną. Nawet w takiej sytuacji ograniczałoby się do konkretnych danych – na przykład czy użytkownik ukończył 18 lat – bez ujawniania jego imienia, nazwiska ani dokładnej daty urodzenia.
Autorzy inicjatywy domagają się również, aby systemy weryfikacji były odpowiednio zabezpieczone, działały w przejrzysty sposób i podlegały regularnym kontrolom prowadzonym przez niezależnych specjalistów. Postulują wprowadzenie zakazu wykorzystywania tych rozwiązań do śledzenia aktywności użytkownika. Osoby, które nie chcą lub nie mogą korzystać z cyfrowego portfela, powinny mieć inną, równie dostępną możliwość potwierdzenia wieku.
Jakie znaczenie ma to dla polskiego użytkownika?
Dla przeciętnego Polaka oznacza to potencjalną zmianę w codziennym korzystaniu z internetu. Obecnie wiele serwisów, w tym banki czy platformy streamingowe, wymaga podania danych osobowych lub potwierdzenia wieku. Gdyby inicjatywa odniosła skutek, moglibyśmy logować się do banku bez ujawniania pełnych danych, a jedynie potwierdzając, że jesteśmy pełnoletni. To zwiększyłoby prywatność i ograniczyło ryzyko kradzieży tożsamości.
Z drugiej strony, brak obowiązkowej weryfikacji wieku może ułatwić dostęp do nieodpowiednich treści dla nieletnich. To właśnie ten dylemat – między prywatnością a bezpieczeństwem – stoi u podstaw całej debaty. Autorzy inicjatywy podkreślają, że anonimowość nie powinna być traktowana jako przeszkoda dla bezpieczeństwa, ale jako jego fundament.
Co dalej z inicjatywą?
Komisja Europejska uznała inicjatywę za zgodną z formalnymi wymaganiami, ale nie oznacza to automatycznego poparcia. Twórcy mają teraz pół roku na rozpoczęcie zbierania deklaracji poparcia. Od tego momentu będą mieli rok na zgromadzenie co najmniej miliona podpisów. Podpisy muszą pochodzić z różnych krajów UE, a w co najmniej siedmiu państwach członkowskich osiągnąć wymagany próg. Dopiero wtedy Komisja ponownie zajmie się propozycją i przedstawi swoje stanowisko.
Od czasu uruchomienia Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej Komisja zarejestrowała 135 takich projektów. Nawet jeśli ta konkretna inicjatywa nie zakończy się zmianą prawa, stanowi sygnał dla unijnych prawodawców i ekspertów. Pokazuje bowiem, że społeczeństwo oczekuje internetu, w którym anonimowość nie jest traktowana jako przeszkoda dla bezpieczeństwa.
Jak Polska może zareagować?
Polska nie jest jeszcze członkiem nowej koalicji ONZ na rzecz ochrony dzieci w erze AI, która powstała w lipcu 2026 roku. To może oznaczać, że nasz kraj nie jest w pełni zaangażowany w globalne dyskusje o równowadze między prywatnością a bezpieczeństwem. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślał podczas Globalnego Dialogu ONZ, że niezbędne jest stawianie człowieka i jego bezpieczeństwa w centrum działań w obszarze technologii AI. To dobry znak, ale potrzeba konkretnych działań.
Dla polskich użytkowników najważniejsze jest, aby śledzić rozwój tej inicjatywy. Jeśli zbierze wymagane podpisy, może wpłynąć na kształt unijnego prawa, a co za tym idzie – na to, jak banki, sklepy i serwisy społecznościowe będą traktować nasze dane. Warto również samemu zastanowić się, czy chcemy, aby nasza tożsamość była weryfikowana przy każdej wizycie w sieci, czy wolimy zachować anonimowość, dopóki nie jest to absolutnie konieczne.


