Oszustwa z użyciem kryptomatów: FBI ostrzega przed lawinowym wzrostem strat
FBI ostrzega przed gwałtownym wzrostem oszustw z wykorzystaniem kryptomatów. W 2025 roku Amerykanie stracili w ten sposób ponad 388 milionów dolarów. Choć dane dotyczą USA, mechanizm oszustwa jest uniwersalny i może być stosowany również wobec polskich użytkowników.
FBI ostrzega przed gwałtownym wzrostem oszustw z wykorzystaniem kryptomatów. W 2025 roku Amerykanie stracili w ten sposób ponad 388 milionów dolarów, a liczba zgłoszeń wzrosła o 23% w porównaniu z rokiem poprzednim. Choć dane dotyczą Stanów Zjednoczonych, mechanizm oszustwa jest uniwersalny i może być stosowany również wobec polskich użytkowników.
Czym są kryptomaty i jak działają w rękach oszustów?
Kryptomaty to fizyczne, samodzielne terminale elektroniczne, które przypominają bankomaty. Umożliwiają kupno lub sprzedaż aktywów kryptowalutowych za gotówkę lub przy użyciu karty debetowej. Są często umieszczane na stacjach benzynowych, w sklepach wielobranżowych i innych łatwo dostępnych miejscach. Cyberprzestępcy nakłaniają ofiary do wpłacenia gotówki do takiego urządzenia, skąd środki trafiają na kontrolowane przez nich portfele kryptowalutowe.
Jak podaje FBI w swoim ostrzeżeniu, w typowych przypadkach przestępcy udzielają ofiarom szczegółowych instrukcji – jak wypłacić gotówkę z banku, jak znaleźć kryptomat i jak dokonać wpłaty oraz wysłać środki. Ofiary często są przekonane, że działają w dobrej wierze, np. rzekomo pomagając w rozwiązaniu problemu z kontem bankowym lub uniknięciu kary.
Skala problemu i grupy szczególnie narażone
Według danych FBI, w 2025 roku do centrum zgłaszania przestępstw internetowych (IC3) wpłynęło ponad 13 400 skarg dotyczących oszustw z użyciem kryptomatów. Łączne straty wyniosły ponad 388 milionów dolarów – to wzrost o 58% w porównaniu z rokiem 2024. Ponad połowa zgłoszeń dotyczyła osób powyżej 50. roku życia, które straciły łącznie ponad 302 miliony dolarów.
Najwięcej skarg napłynęło z Teksasu, Florydy i Kalifornii – same te trzy stany odnotowały ponad 3 300 zgłoszeń i straty szacowane na ponad 112 milionów dolarów. Choć dane te dotyczą USA, podobne schematy są obserwowane na całym świecie, w tym w Polsce. Wzrost popularności kryptowalut i łatwy dostęp do kryptomatów sprawiają, że również polscy użytkownicy mogą stać się celem takich ataków.
Jak rozpoznać oszustwo i chronić się przed nim?
FBI opublikowało zestaw zaleceń, które mogą pomóc uniknąć wpadnięcia w pułapkę. Przede wszystkim należy zachować ostrożność wobec osób poznanych wyłącznie w internecie, które proszą o przesłanie pieniędzy. Nigdy nie należy skanować kodów QR ani postępować zgodnie z instrukcjami płatniczymi otrzymanymi od nieznajomych. Zawsze warto zweryfikować połączenie telefoniczne, dzwoniąc bezpośrednio do instytucji, z której rzekomo dzwoni rozmówca.
Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, gdy ktoś podający się za przedstawiciela rządu lub organów ścigania żąda płatności w kryptowalutach. W takich przypadkach należy natychmiast przerwać rozmowę. Jeśli operator kryptomatu ostrzega przed oszustwem, warto posłuchać jego rady. Po każdej transakcji warto zachować paragon – może być pomocny w dochodzeniu roszczeń.
W Polsce podobne ostrzeżenia wydają m.in. CERT Polska i Urząd Komisji Nadzoru Finansowego. Warto śledzić ich komunikaty i pamiętać, że żaden urząd ani bank nie będzie żądał natychmiastowej wpłaty gotówki do kryptomatu. Jeśli ktoś twierdzi inaczej – to najprawdopodobniej oszustwo.
Co dalej? Reakcje regulatorów i wnioski dla użytkowników
W odpowiedzi na rosnącą skalę problemu niektóre stany USA wprowadzają zakazy lub ograniczenia dotyczące kryptomatów. Minnesota zakazała ich działania na swoim terytorium, a podobne kroki podjęły Indiana i Tennessee. To pokazuje, że problem jest traktowany poważnie na poziomie regulacyjnym.
Dla zwykłych użytkowników najważniejsze jest zachowanie zdrowego rozsądku i świadomość, że oszuści stale udoskonalają swoje metody. Wykorzystują socjotechnikę, by wzbudzić strach, pośpiech lub litość. Jeśli ktoś żąda natychmiastowej płatności przez kryptomat – to sygnał alarmowy. Warto też pamiętać, że kryptowaluty są trudne do odzyskania po wysłaniu, dlatego każda transakcja powinna być dokładnie przemyślana.
Ostatecznie to użytkownik jest ostatnią linią obrony. Znajomość schematów oszustw i umiejętność rozpoznawania prób wyłudzenia to klucz do bezpieczeństwa. W razie wątpliwości lepiej skonsultować się z bliskimi lub skontaktować z bankiem – zanim pieniądze trafią w niepowołane ręce.


