Przede wszystkim zwykli użytkownicy internetu, którzy mogą dać się nabrać na pozornie wiarygodne materiały.
Jak działa ta kampania i kto ją rozpowszechnia?
W rzeczywistości są to materiały wygenerowane przez AI - głos, mimika, a nawet tło są sztucznie stworzone.
Do tego dochodzą fałszywe informacje o tym, że Ukraińcy w Polsce mają dostawać tańsze paliwo na stacjach benzynowych - co jest całkowicie nieprawdziwe.