Sprawa pokazuje, jak łatwo paść ofiarą pozornie niewinnej wiadomości - i że to samo może spotkać użytkowników w Polsce.
Podpowiadamy, jak się przed tym chronić, zanim klikniesz w fałszywy link.
Link prowadził do fałszywej strony logowania, która wyglądała identycznie jak oryginalna.
Gdy użytkownik podał login i hasło, haker przejmował konto, a następnie przeszukiwał je w poszukiwaniu prywatnych zdjęć i filmów.