Cyberprzestępca wystawił na podziemnym forum bazę danych zawierającą rzekomo 75 milionów rekordów klientów Revolut.
Informację podał w poniedziałek niemiecki portal Heise, powołując się na doniesienia z kręgów zajmujących się bezpieczeństwem.
Choć Revolut nie potwierdził jeszcze oficjalnie skali wycieku, sama liczba - 75 milionów - robi wrażenie i stawia pytanie: co z naszymi danymi?
Według niepotwierdzonych jeszcze informacji, oferta pojawiła się w ciemnej sieci (dark web) już w weekend.